Sumi-e w Goworowie – powroty

Pensjonat Terra Sudeta w Goworowie to jedno z tych miejsc na ziemi, do których zawsze chcę wracać. W tym roku znów się udało, i to już w drugi weekend maja… Tak, obsuwa blogowa haniebna :)

Dwa dni wypełnione malowaniem, zachwycającym jedzeniem i bezkresnym spokojem. W mieście tego nie ma.

DSC_0066

Tym razem było jeszcze lepiej, bo malowałyśmy w małej grupie, więc każda z nas mogła tworzyć pod czujnym okiem naszej sensei Małgosi Olejniczak. Rok temu też było świetnie, jednak kilkanaście osób na sali, nawet pracujących w ciszy, to nie warunki na przeżywanie kameralnych chwil i poszukiwanie harmonii między sobą i pędzlem. A właśnie w poszukiwaniu spokoju i wyciszenia wciąż wracam do Goworowa. Cudowne jest to, że przyjeżdżamy tam z całej Polski i niekiedy są to ponowne spotkania. Spoglądamy wzajemnie na swoje postępy i cieszymy się, że jesteśmy tu i teraz. Po prostu.

W przerwach spacerujemy, czytamy, śpimy… W tym roku znalazłam owieczki :)

DSC_0035DSC_0017Jedzenie to prawdziwa uczta w stylu japońskim. Zawsze jest nieziemskie, także polskie dania oczarowują smakiem i sposobem podania.

DSC_0012DSC_0077DSC_0081DSC_0087DSC_0088DSC_0091DSC_0103

Wieczorem czekała nas niespodzianka – seans medytacyjny z gongami tybetańskimi prowadzony przez pana Piotra Głowackiego z Międzylesia. Byłam bardzo sceptyczna, bo z reguły jestem zbyt rozbiegana, żeby nawet pomyśleć o czymś takim jak medytacja (choć żałuję), ale kiedy pojawia się coś nowego, dlaczego by nie spróbować?

DSC_0104

Leżałam w zaciemnionej sali, na macie tatami, pod kocem i próbowałam uwolnić się od myśli. Szalenie to trudne, ale chwilami udawało się i było to niesamowite doświadczenie. Dźwięki gongów przenikały całe ciało, a moment, w którym pan Piotr uderzył w misę trzymaną tuż nad moim brzuchem był niezwykłym doznaniem, także muzycznym (!). Jedna z moich towarzyszek tak się zrelaksowała, że aż zasnęła :) Ja byłam zbyt ciekawa, co będzie dalej…

Seans dobiegł końca i wszystkie od razu poszłyśmy spać. A od rana znów malowanie :)

DSC_0118

Wyjątkowo jestem dumna z moich postępów i tego, co udało mi się namalować, więc poniżej zdjęcia kilku prac, w różnych etapach tworzenia :)

Zaczyna się zawsze od bambusa, bo technika malowania bambusowego liścia przydaje się później nie raz. A ja bambusy lubię chyba najbardziej :)DSC_0058Potem przyszedł czas na nieszczęsną sosnę z jeszcze bardziej nieszczęsną skałą, z którymi nijak nie mogę się nigdy dogadać, ale tym razem nawet się udało i w końcu nie czuję zniechęcenia do dalszych prób :)

DSC_0069

Ku mojemu zachwytowi, w końcu uczyliśmy się malować Fuji-san i nie jest to aż takie trudne :)

DSC_0116Ale potem Małgosia postawiła wyzwanie kompozycji: Fuji, sosna i śliwa, i o ile z sosną ma to jeszcze ręce i nogi…

DSC_0124…o tyle płaczę do dziś nad zrujnowaniem całości śliwą :)
Wersji z kwiatami nawet nie publikuję, bo z nimi jeszcze długo mi po drodze chyba nie będzie…

DSC_0127Tak właśnie jest w Goworowie… Magia, jedyne 120 km od Wrocławia. Wrócę znów <3

 

 

Reklamy

Bento nr 67 – ramen!

Zapadliśmy na chorobę zwaną ramen… Od zeszłego czwartku jedliśmy już trzy razy :) W związku z tym postanowiłam zabrać dziś do pracy ramenowe bento.

DSC_0027Dzisiejszy ramen sponsorują: bulion dashi, pasta miso, sos sojowy, chiński makaron pszenny, polędwiczka wieprzowa, tofu, marynowany daikon, edamame, jajeczko, imbir i szczypiorek :)

Dobrego dnia!

 

Aotearoa - land of the long white cloud

My new life in New Zealand

Japonia - Michiru Blog

Japonia pełną chochlą!

W krainie tajfunów

Blog o Azji Wschodniej... i nie tylko

stegierski.com

Japonia pełną chochlą!

PIOTR BERNARDYN

Japonia pełną chochlą!

Japonia pełną chochlą!

COOKING WITH JAPANESE GREEN TEA

Japonia pełną chochlą!

ポーランド観光

ポーランド観光, お菓子、料理のブログ

Japonia na co dzień

Japonia pełną chochlą!

Bento Boxy

Japonia pełną chochlą!

W poszukiwaniu Komachi

A great WordPress.com site

kocham bento

Japonia pełną chochlą!

Japonia pełną chochlą!

Japońskie inspiracje

Japonia pełną chochlą!

Bento po polsku

Japonia pełną chochlą!

Upajam się Japonią

Japonia pełną chochlą!

Just Sushi

Japonia pełną chochlą!

Japan Blog - Tokyo Osaka Nagoya Kyoto

Japonia pełną chochlą!

Z uśmiechem przez Japonię

Japonia pełną chochlą!

%d blogerów lubi to: