Totoro w Rzymie i Mercatino Giapponese

W ostatni weekend pokusiliśmy się z Totoro na małe rzymskie wakacje :) Dla mnie to był już piąty raz w Wiecznym Mieście, dla Totoro pierwszy, tak czy siak zachwytom nas obojga nie było końca! :) To miasto magiczne.

Zaczęliśmy zwiedzanie od Piazza di Spagna i aż tak ogromnej ilości ludzi się nie spodziewaliśmy!

Podobnie było przy Fontanie di Trevi… ale Totoro nie dawał za wygraną, przeciskał się pomiędzy ludźmi,
aby zapozować do upragnionego zdjęcia:

Zerknęliśmy też do Pantheonu:

i na Piazza Navona, żeby zobaczyć jedną z piękniejszych Fontannę Czterech Rzek:

DSC06397ale to nie fontanna wzbudziła zainteresowanie Totoro, tylko pieczone kasztany :) zajadaliśmy się oboje!

Następnie maluch uparł się, by zobaczyć Campo de’ Fiori. Mówiłam, że to gwarantowane rozczarowanie, ale musiał przekonać się na własne oczy…

Na osłodę zabrałam go do mojej ulubionej fontanny żółwi (Fontana delle Tartarughe) na Piazza Mattei – jest niewielka, urocza i wiąże się z nią legenda miejska.

Stamtąd było już niedaleko na Kapitol, gdzie obowiązkowa była fotografia z podobizną wilczycy kapitolińskiej :)

I wreszcie Forum Romanum i Colosseo!

Następnego dnia udaliśmy się na Mercatino Giapponese – zorganizowane na jeden dzień targowisko japonizujących bardziej niż japońskich, jak się okazało, różności.

1925345_10152102887373183_714835548_nSporo było tam rzeczy związanych z mangą, anime, cosplay, co nie do końca znajduje się w kręgu moich zainteresowań, było też trochę rękodzieła, kokeshi i bardzo niewielka oferta artykułów związanych z bento (szkoda!).

DSC06424???????????????????????????????Można było jednak zjeść np. całkiem smaczne takoyaki.

Na całym targowisku odnalazłam jedno szczególnie interesujące stanowisko z „Totorową” ceramiką!
Cudowności!

Długo nie mogłam się zdecydować, ale w końcu wybór padł na kubek:
<3

Totoro kręcił nosem, bo nie lubi konkurencji ;) ale ostatecznie oboje zadowoleni udaliśmy się nad morze! Komunikacja miejska niezbyt nam sprzyjała i kiedy dojechaliśmy na miejsce, było już trochę chłodno, ale za to załapaliśmy się na przepiękny zachód słońca! Totoro szalał z radości, bo zdecydowanie lepiej mu kiedy jest bliżej natury niż w zatłoczonym metrze :)

Ostatniego dnia nie mieliśmy już za bardzo czasu na zwiedzanie, ale dotarliśmy do parku akweduktów, które naprawdę robią wrażenie i znaleźliśmy kwitnącą śliwę – Totoro poczuł się jak w domu :)

Rzymie, wrócimy! :)

Advertisements

9 Responses to Totoro w Rzymie i Mercatino Giapponese

  1. Wspaniały kubek!!! I świetny wyjazd. :)

  2. No to Tottoro miał na pewno udane wakacje! :) Fajnie, że mieliście parę dni, by wyskoczyć, zawsze to jakieś oderwanie od tego, co jest na co dzień!

  3. Mnemonique says:

    fenomenalna wycieczka, zazdroszczę kasztanów. I jak widać Japonia jest nawet we Włoszech :)

  4. Kubek świetny. A rzymskie Takoyaki wyglądają jak japońskie :)
    Pozdrawiam!

  5. Pingback: Totoro w Pradze! | japanese chochlyn

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Aotearoa - land of the long white cloud

My new life in New Zealand

Japonia - Michiru Blog

Japonia pełną chochlą!

W krainie tajfunów

Blog o Azji Wschodniej... i nie tylko

stegierski.com

Japonia pełną chochlą!

PIOTR BERNARDYN

Japonia pełną chochlą!

Japonia pełną chochlą!

COOKING WITH JAPANESE GREEN TEA

Japonia pełną chochlą!

ポーランド観光

ポーランド観光, お菓子、料理のブログ

Japonia na co dzień

Japonia pełną chochlą!

Bento Boxy

Japonia pełną chochlą!

W poszukiwaniu Komachi

A great WordPress.com site

kocham bento

Japonia pełną chochlą!

Japonia pełną chochlą!

Japońskie inspiracje

Japonia pełną chochlą!

Bento po polsku

Japonia pełną chochlą!

Upajam się Japonią

Japonia pełną chochlą!

Just Sushi

Japonia pełną chochlą!

Japan Blog - Tokyo Osaka Nagoya Kyoto

Japonia pełną chochlą!

Z uśmiechem przez Japonię

Japonia pełną chochlą!

%d blogerów lubi to: