Japoński ogród wodny w Budapeszcie – Japánkert

Wzmianek w sieci jest o nim niewiele, a jeśli już to opisy są zdawkowe albo nie ma ich wcale. Nie zważając na to, i tak mieliśmy w planie odwiedzić Wyspę Małgorzaty, więc przy okazji odszukaliśmy ten tajemniczy ogród i to, co zobaczyłam było niestety w dużej mierze rozczarowujące.

Przede wszystkim ogród był w trakcie remontu (oby nie likwidacji) i połowa pozbawiona była wody. Nigdzie nie było żadnej informacji i w pierwszej chwili byłam przekonana, że widzę coś, co kiedyś było ogrodem japońskim. O tym, że rzeczywiście tam był, przekonywało piękne drzewko klonu palmowego.

Kiedy przeszliśmy dalej alejką, okazało się, że jest jeszcze druga połowa, gdzie oczko wodne funkcjonuje, ale nie wzbudziło w nas zachwytu. Całość wyglądała na zaniedbaną. Trzeba wspomnieć, że ogród nie był ogrodzony i nie pobierano opłat za wstęp, jak w przypadku ogrodu wrocławskiego, więc może w takim układzie trudno spodziewać się widoku „od linijki”, ale dla mnie to, co zastałam mimo wszystko było trochę „smutne”.

Ogród znajduje się w północno-zachodniej części Wyspy Małgorzaty. W oczku wodnym są lilie wodne, pływa kilka ryb i kaczek. Do odwiedzenia przy tak zwanej okazji.

DSC_0034-vert

Advertisements

8 Responses to Japoński ogród wodny w Budapeszcie – Japánkert

  1. Podobnie było w Bukareszcie, niestety. :)

  2. Budapeszt przekonuje mnie coraz bardziej. Od wielu osób słyszałam, że jest piękny, a jeśli jeszcze jest japoński, to już w ogóle super!

    • chochlyn says:

      piękny, piękny! niech Cię przekona :)

      • Marcin Gasek says:

        Miałem okazję zwiedzać ogród w zeszłym roku, czekając na lot Budapesz-Doha-Narita :) I mówiąc szczerze, nawet w pełnej krasie (woda, kwitnące rośliny) robi wrażenie gorsze niż najskromniejszy ogórd przy najmniejszej świątyni na miejscu, w Japonii. O ile Budapesz to przepiękne miasto, o tyle na pewno nie warto jechać tylko ze wzgędlu na ogórd!:) Langos i wino, to tak!

      • chochlyn says:

        na pewno nie ze względu na ogród :) langos i wino dwa razy TAK :))

  3. Monika says:

    po prostu porwali się na coś o czym może nie mają pojęcia. Szkoda.
    A poza tym teraz tam kryzys…

  4. chochlyn says:

    szkoda, trudno powiedzieć czemu i czyja to w ogóle inicjatywa, nie udało mi się nic konkretnego o tym ogrodzie znaleźć… a kryzys swoją drogą

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Aotearoa - land of the long white cloud

My new life in New Zealand

Japonia - Michiru Blog

Japonia pełną chochlą!

W krainie tajfunów

Blog o Azji Wschodniej... i nie tylko

stegierski.com

Japonia pełną chochlą!

PIOTR BERNARDYN

Japonia pełną chochlą!

Japonia pełną chochlą!

COOKING WITH JAPANESE GREEN TEA

Japonia pełną chochlą!

ポーランド観光

ポーランド観光, お菓子、料理のブログ

Japonia na co dzień

Japonia pełną chochlą!

Bento Boxy

Japonia pełną chochlą!

W poszukiwaniu Komachi

A great WordPress.com site

kocham bento

Japonia pełną chochlą!

Japonia pełną chochlą!

Japońskie inspiracje

Japonia pełną chochlą!

Bento po polsku

Japonia pełną chochlą!

Upajam się Japonią

Japonia pełną chochlą!

Just Sushi

Japonia pełną chochlą!

Japan Blog - Tokyo Osaka Nagoya Kyoto

Japonia pełną chochlą!

Z uśmiechem przez Japonię

Japonia pełną chochlą!